Artykuł
Johimbina - zioło pomocne czy niebezpieczne?
Artykuł Dodano: 2009.04.30 Komentarze: 2
Wprowadzenie
Zdesperowani ludzie często podejmują desperackie kroki. Utrata włosów może być traumatycznym przeżyciem dla każdego. W szczególności może być to trudne dla kobiet, którym często wydaje się, że istnieje kilka opcji, dzięki którym można zminimalizować oznaki przerzedzania się włosów. Niedawno otrzymałem emaila od kobiety po czterdziestce, która dopiero co odwiedziła lokalny sklep zielarski, w którym powiedziano jej, że herbata z johimbiny spożywana doustnie, bądź też pasta z tego samego zioła nakładana bezpośrednio na skórę głowy pomaga włosom odrosnąć. Sprzedawca w tym sklepie (który niestety nie był zielarzem) uważał, że skoro johimbina jest uważana za afrodyzjak powodujący rozszerzanie niewielkich naczyń krwionośnych, zwiększając ciśnienie krwi w kluczowych częściach ciała, to zwiększyłaby ona ciśnienie krwi na skórze głowy i tym samym miała pozytywny wpływ na porost włosów. Mimo, iż sprzedawca miał rację co do niektórych faktów, był definitywnie niedoinformowany o innych. Johimbina, jeśli nie jest przepisana przez specjalistę – zielarza, ewentualnie lekarza, może być potencjalnie niebezpieczna. W pewnych sytuacjach może ona nawet spowodować poważne problemy zdrowotne. Nie można bezmyślnie z nią eksperymentować. Nie zrozumcie mnie źle. Uważam, że zioła powinny być używane jak najczęściej. Moim jedynym zmartwieniem jest sytuacja, w której niedoinformowani ludzie mogą skrzywdzić niewinnych klientów. Celem tego artykułu jest opis kilku ziół, które muszą być dokładnie zbadane, zanim zostaną włączone do jakiejkolwiek kuracji.
Czym jest johimbina?
Johimbina znana jest również pod nazwą Yohimbinean. Jest to zioło które jest tzw. „indolicznym alkaloidem”. Występuje w korze wiecznie zielonego zachodnioafrykańskiego drzewa znanego pod nazwą "Pausinystalia yohimbe". W niektórych kręgach zioło to uważane jest za bardzo silny, choć budzący wątpliwości, afrodyzjak. Chociaż jego siła jest powszechnie znana, żadne fachowe badania nie potwierdziły, że ma ono wpływ na seksualność człowieka. Przez ponad 50 lat johimbina, która jest hormonalnym stymulantem, używana była w kuracjach ludzi mających problemy z pożyciem seksualnym, w szczególności w leczeniu impotencji, zarówno kobiecej, jak i męskiej. W przypadkach impotencji leczonej medycznie, johimbina jest jedną z części składowych lekarstw. Jej ilość w tych lekarstwach jest stosunkowo mała – mniej niż 10mg. Lekarstwa, w których składzie występuje johimbina są dostępne pod nazwami Aphodryne, Yocon oraz Yohimex. Surowe zioło występujące pod nazwą johimba lekarska dostępne jest bez recepty i jest używane w inny sposób. Popularność tego zioła zwiększyła się w przeciągu ostatnich kilku lat i niestety jest dość trudno je znaleźć w sklepach zielarskich, z witaminami, czy też zdrową żywnością. Można go jednak znaleźć w Internecie.
Chociaż johimba jest legalna w USA, jest coraz częściej uważana za narkotyk dostępny na różnych imprezach, głównie z uwagi na właściwości halucynogenne oraz pobudzające przy zażywaniu w dawkach 50-100 miligramów. Często mieszane z innymi substancjami, takimi jak efedryna, zioło to może być dość niebezpieczne, jeżeli jest zażywane w dawkach większych niż 50 miligramów. Johimba jest także wykorzystywana podczas rytuałów tantrycznych. Kiedy jest nadużywana jest niebezpieczna i nieprzyjemna w działaniu. W środowisku kulturystów johimba/johimbina początkowo była uważana za środek wspomagający przyrost masy mięśniowej. Udowodniono, że johimba nie jest sterydem anabolicznym ani nie ma wpływu na endogeniczny poziom testosteronu. Nie ma żadnego wpływu na rozwój mięśni. Pozytywnym aspektem johimbiny jest to, że kiedy jest podawana pod kontrolą lekarza bądź osoby posiadającej medyczne kwalifikacje, wykazuje znakomite efekty w leczeniu przemęczenia pacjentów zarażonych wirusem HIV, nie wywołując przy tym większych działań ubocznych.
Czy jest to niebezpieczne?
Oprócz stworzonej przez koncern Pfitzer viagry, johimba jest jedyną substancją uznawaną przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków służącą do leczenia impotencji. Poza tym, środek ten jest jedynym, który dostarczył wystarczających dowodów skuteczności, by być umieszczonym na liście stymulantów zwiększających popęd seksualny. Czy jest ona niebezpieczna? Kiedy właściwie zażywana, pod kontrolą profesjonalisty, johimba przynosi same korzyści. Chociaż sprzedawca w sklepie zielarskim chciał dobrze, johimba ma jednak swoje wady. To prawda, że zawiera środki chemiczne, które mają za zadanie blokować pewne tzw. neuroprzekaźniki, które powodują rozszerzenie niewielkich naczyń krwionośnych. Udowodniono, że w niektórych przypadkach johimba zwiększa ciśnienie krwi w narządach rodnych zarówno mężczyzn jak i kobiet. Niestety zioło to może blokować lub zwężać żyły i tym samym całkowicie zatrzymać krążenie krwi. Niezależnie od tego, czy jest to fakt czy też fikcja, niektórzy zielarze będą opowiadać o mężczyznach i kobietach, których ciała pozytywnie zareagowały na działanie tej rośliny uwalniając ich tym samym od przekleństwa impotencji. Efekty uboczne zażywania johimby to m.in.: silne mdłości, intensywna skłonność do irytacji, problemy z żołądkiem oraz okrężnicą. W niektórych przypadkach johimba może mieć bardzo negatywny wpływ na ciśnienie krwi.
Zastanów się, lekarstwo które niszczy żyły i zakłóca krążenie krwi może działać niszczycielsko na ludzi cierpiących na choroby związane z ciśnieniem krwi lub choroby serca. Kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią lub osoby cierpiące na chorobę wrzodową nie powinny stosować johimby. Dowiedziono, że johimba spowodowała poronienia u pewnej grupy kobiet w ciąży. Oczywistym jest, że nie powinno się stosować tego produktu jeśli istnieje zagrożenie, bądź jest się leczonym na wysokie bądź niskie ciśnienie, choroby serca, nerek, tarczycy lub choroby psychiatryczne, lęki, depresję, epilepsję lub udar. Zioło to nie jest również polecane osobom cierpiącym na przewlekłe bóle głowy, palpitacje serca, drgawki bądź zakłócenia snu związane z wiekiem. Istotne jest, aby zawsze skonsultować się z lekarzem przed zdecydowaniem się na przyjmowanie tego bądź innego zioła. Rada ta jest szczególnie ważna, jeśli ktoś przyjmuje leki antydepresyjne, środki hamujące monoaminooksydazę, bądź jakiekolwiek leki na receptę.
Czesto zalecane są na wypadanie włosów zioła, ktore mają wspomóc leczenie. Ale czy johimba wspomaga porost włosów? Nie istnieją żadne badania, informacje, notatki bądź adnotacje dotyczące wykorzystania tego zioła w leczeniu problemów związanych z włosami. Czy eksperymentowanie z tym ziołem może być niebezpieczne? Tak, bez odpowiedniego nadzoru oraz porady.
Właściciel strony nie ponosi odpowiedzialności za skutki stosowania nin. porad, przepisów czy recenzji. Wykorzystanie podanych informacji odbywa się na wyłączną odpowiedzialność stosującego.
Komentarze (1)
Wyraź swoją opinię na temat powyższego artykułu.
Autor: gość Dodano: 2010.05.21
Moja babcia mówi że na wypadanie włosów zioła są najlepsze
